sobota, 29 czerwca 2013

Rozdział 4

Dziewczyna była zrozpaczona,nie wiedziała co ma ze sobą zrobić.Postanowiła ,że zmieni swój styl.Następnego dnia przyszła do szkoły całkiem inna.Miała niebieskie włosy oczy czarne,glany ,była emo..

Wszyscy byli zszokowani jej nowym wyglądem.Nawet Robert nie mógł jej poznać.Anita zaczęła zadawać się z nieprzyjemnymi typami.Przeklinała,paliła i piła,doszło nawet do tego ,że regularnie zaczęła się ciąć.
Nie chciała takiej zmiany jednak wiedziała,że musi coś zrobić!
Pewnego dnia Robert zauważył na szyi Anity naszyjnik z połówką serca ,wtedy był pewien ,że to Anita..
Postanowił podejść do niej i zagadać:
-Cześć Anita
-Siema czego chcesz?
-To ty ? coś ty ze sobą zrobiła ,nauczyciele nie mogli uwierzyć ,że to ty !
-Mam gdzieś ich opinię ,gadali ze mną o jakiś pierdołach.Mam ważniejsze sprawy niż słuchanie ich
-Ale ..
-No co ale ?
-Ty byłaś taka delikatna,piękna
-Piękna nie piękna teraz mam nowego chłopaka Damian
-Damiana ! Tego Damiana
-No tak tego!
-Przecież on pali ,pije i wgl
-No wiem ja też i co ?Przecież wolałeś Angelikę niż mnie
-To był tylko jeden raz zrozum
-No jakoś nie potrafię wypad bo zrobię ci krzywdę
-Ok paa ale wiedz,że nigdy nie zapomniałem i dalej noszę na szyi tą połówkę serca ,tak jak ty..
-Wypier*****
Dziewczyna znowu uciekła z lekcji razem z Damianem .
-Kochanie wyglądasz dziś znakomicie-skomplementował Anitę chłopak
-Ty też wyglądasz bosko
Razem siedzieli nad jeziorem.Po chwili zaczęli się  namiętnie całować.Chłopak rozbierał Anitę a ona jego.Byli ze sobą tak blisko.Ich miłość wydawała się piękna,lecz dziewczyna dalej myślała o słowach Roberta.Gdy tak się całowali doszła do wniosku,że dalej kocha Roberta lecz tylko od tego ucieka.Potem chciała iść już do domu lecz Damian nie puszczał jej .Anita krzyczała,on uderzył ją w w twarz i zgwałcił.Po brutalnym gwałcie zostawił ją tam.Dziewczyna była w wielki szoku ,że jej chłopak ją tak potraktował i zostawił.Bardzo płakała nie wiedziała co ze sobą zrobić .Postanowiła się powiesić.Poszła do parku.Wzięła ze sobą linę.I zrobiła to jednak jeden z przechodni zauważył ją i ściągnął .Zadzwonił od razu na pogotowie.Dzięki szybkiej interwencji przechodnia Anita przeżyła.Rodzice byli w szoku od razu powiadomili o tym Roberta.Chłopak natychmiast przyjechał odwiedzić swoją ukochaną.
-Witaj skarbie-powiedział cicho Robert
-Cześć -opowiedziała równie cicho Anita
-Dlaczego chciałaś się zabić?-zapytał chłopak
-Damian mnie zgwałcił,jest mi tak wstyd-odpowiedziała mu dziewczyna
-Co?! zabije go
-Nie rób nic głupiego ,błagam cię
-Dobrze zrobię to tylko dla ciebie
-Przepraszam ja dopiero zdałam sobie sprawa jak bardzo mi na tobie zależy
-Ja wiedziałem to od samego początku
Później zaczęli się namiętnie całować.
Po kilku dniach dziewczyna mogła wrócić do domu.Okazało się jednak ,że jej rodzice wyjechali do Anglii .
Anita postanowiła się zmienić.Przefarbowała włosy na blond i zmieniła się na lepsze

Rzuciła palenie,i zmieniła towarzystwo.Pogodziła się z Robertem.Niestety ich spokój nie trwał długo.Damian był wściekły,że dziewczyna rzuciła go .Postanowił się zemścić.

czwartek, 27 czerwca 2013

Rozdziała 3

Robert poczuł ulgę ,potem wziął Anitę za rękę i poszli do pokoju.Tam spędzili namiętną noc pełną pocałunków.Dziewczyna była uradowana ,że swój pierwszy raz spędziła z ukochanym.Następnego dnia dziewczyna ubrała się ,gdy zeszła na dół zauważyła płatki róż prowadzące do kuchni.Gdy szła za płatkami zobaczyła romantyczne śniadanie .
Chłopak bardzo się  postarał by Anita znów mu zaufała,na dzień dobry dał jej różę,zaniósł ją na rękach i delikatnie posadził na krześle:
-I jak ci się podoba niespodzianka-zapytała
-Jest piękna,dziękuje i przepraszam
-Ależ głuptasku nie masz za co przepraszać ,delektuj się :)
Po śniadaniu poszli do szkoły.Tam nie odstępowali się na krok.Na przerwach trzymali się za ręce,mówili sobie słodkie słówka.Każdy dzień był dla nich dniem nowej pięknej miłości.Po historii Daniel ogłosił ,że urządza imprezę,cała szkoła jest zaproszona.
To idziemy słonko-zapytał Robert
-No pewnie -zgodziła się chętnie dziewczyna
Gdy Anita wróciła do domu ,odrobiła lekcję i zaczęła się szykować na imprezę
Miała rozpuszczone włosy,krótką czarną sukienkę z niebieską kokardą w pasie,oraz czarne buty.
Spotkali się w domu Daniela.
-Wyglądasz bajecznie-skomplementował ją chłopak
-Dzięki ty też wyglądasz nieźle ,chodźmy
Para tańczyła ze sobą ,bez przerwy lecz na imprezę przyszła także Angelika ,która od razu chciała zdobyć Roberta.Pod pretekstem pokazania toalety zaciągnęła go do pokoju.
-No choć tu do mnie ,wiem że ci się podobam-podrywała go Angelika
-Nie no co ty ja jestem z Anitką!
-Taa tylko Anitka i Anitka a nie masz ochoty spróbować czegoś nowego
Ale jak to chłopak Robert uległ Angelice.Anita martwiąc się że jej chłopak nie wraca już tak długo zaczęła go szukać.Gdy otworzyła drzwi ostatniego pokoju zobaczyła Roberta leżącego na Angelice
-Ty bydlaku jak możesz i to z nią!
-Anitka to nie jest tak jak myślisz !
-A jak ? A ja przeżyła z Tobą mój pierwszy raz !
I wybiegła z imprezy.Znowu zawiodła się na Robercie ,nagle zaczęła się wielka ulewa ,dziewczyna cały czas płakała .Była wściekła,że jej ukochany tak ją potraktował.
Wróciła załamana do domu.Od razu pobiegła do mamy
-Mamo Robert mnie zdradził!
-Ooo moje biedactwo chodź przytul się
Anita wpadła mamie w ramiona płakała bardzo nikt nie mógł jej uspokoić.Następnego dnia nie przyszła do szkoły.Daniel był wściekły na przyjaciela bo Anita podobała mu się od samego początku
-O stary zawaliłeś,jak mogłeś to zrobić tak świetnej dziewczynie
-Wiem znowu zachowałem się jak ostatni idiota
-Widzisz nawet do szkoły już nie przyszła jej najlepsza przyjaciółka mówi ,że ma mega depresje
-No i co ja mam teraz zrobić?
-Nie wiem ja bym na twoim miejscu dał jej już spokój!
-A co ty zakochałeś się w niej?!
-Jeśli nawet to co ?
-No nic ale wiesz..
-Ty powinieneś o nią walczyć
Ale ta sprawa nie wydawała się taka prosta.W domu Anita ciągle płakała,słuchała smutnych piosenek i paliła zdjęcia Roberta.Doszła do przekonania ,że nikt już jej nie potrzebuje wyciągnęła z szafki żyletkę z zaczęła się ciąć.Krew spływała po jej zimnych dłoniach a te wszystkie cięcia sprawiały jej wielki ból ale wiedziała ,że tak będzie lepiej.Jednak jej plany pokrzyżowała Zuza ,która przyszła do niej w odwiedziny:
-AAAA O Boże Anita czyś ty oszalała ?! Daj mi to -i szybko zabrała Anicie żyletkę
-Zostaw to nie mam już po co żyć Robert wolał inną!
Zuza miała kurs pierwszej pomocy i od razu pojechała z nią na pogotowie.Po godzinie dziewczyny wróciły do domu .Zuza powiedziała o wszystkim jej mamie i kazała obserwować ją ,ponieważ Zuzka musiała lecieć do domu.Niestety gdy Anita wracała do domu czekał przed drzwiami Robert
-Wynoś się AAAAA
-Nie krzycz ,błagam nie krzycz wiesz że ja ciebie kocham.Byłem napity a ona to wykorzystała
-Nie rób z siebie idioty większego niż jesteś ,to że byłeś pijany ciebie nie usprawiedliwia
-Wiem zachowałem się jak idiota
-Nie dzwoń,nie pisz zostaw mnie w spokoju idź sobie do Angeliki !
Anita ledwo ukrywała łzy od razu weszła do pokoju i krzyczała w niebo głosy
Gdy usłyszała to jej matka chciała od razu zainterweniować lecz dziewczyna zamknęła się od środka

wtorek, 25 czerwca 2013

rozdział 2

Po pocałunku dziewczyna wróciła do domu jak na skrzydłach.Jej krótka lecz przyjemna znajomość z Robertem przerodziła się w prawdziwą miłość.Następnego dnia Anita zobaczyła Roberta w swojej szkole,zapytała co on tu robi a on na to:
-Witaj,nie mogłem się doczekać kiedy cię w końcu zobaczę 
-O jak miło ale co ty tu robisz?
-Przeniosłem się do tej szkoły chcę być jak najbliżej ciebie.
-Dziękuję może powtórzymy dzisiaj wczorajsze spotkanie?
-Z miłą chęcią o 18 w tej samej kawiarni?
-Ok 
Następnie Robert dał Anicie naszyjnik z połówką serca.
-To dla ciebie.Będziemy to nosić każdego dnia pamiętając o sobie
-Na pewno tego nie zdejmę.
Drryń wtem zadzwonił dzwonek wszyscy rozeszli się do klas.
O 18 dziewczyna przyszła do kawiarni ,niestety chłopaka w niej nie było .Anita czekała ,i czekała lecz po godzinie zrezygnowała i postanowiła wrócić do domu.Gdy wracała przez park było już ciemno ,nikogo w parku już nie było lecz z za drzewa pojawił się zamaskowany mężczyzna i zadał Anicie kilka ciosów nożem.Dziewczyna upadła na ziemię ,leżała tak 30 minut gdy znalazła ją jakaś kobieta.Od razu zadzwoniła na pogotowie i zabrali Anitę.Po 20 do rodziców zadzwonił telefon
Halo czy rozmawiam z rodzicami Anity?
-Tak a co się stało?
-Państwa córkę ktoś napadł ok.godziny 19:30 
-Naprawdę ? A w jakim jest stanie?
-Jej stan jest stabilny ,jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo .
-W jakim szpitalu się znajduje?
-Jest w szpitalu Wszystkich Świętych123 
-Za chwilę tam będziemy
-Dobrze
Po 20 minutach rodzice dotarli do szpitala .Lekarz powiedział im ,że nie mogą porozmawiać dzisiaj z córką ,ponieważ jest w śpiączce.Spędzili tam całą noc.
Wieści w szkole szybko się rozeszły ,wszyscy wiedzieli o tym lecz nie Robert.Dowiedział się tego od swojego kumpla Damiana
-Stary wiesz że napadli Anitę
-Kiedy ?
-No wczoraj ,co ty nie wiedziałeś ? Przecież mieliście się wczoraj spotkać
-O kurde ! Zapomniałem gdybym tam był nic by się nie stało! Jadę do niej 
-Przecież mamy zaraz matmę
-Walę matmę ważniejsza jest dla mnie Anitka
Po kilkunastu minutach Robert dotarł do szpitala.
Wszedł do sali i pierwsze co zobaczył to wisiorek leżący na podłodze,to był ten sam wisiorek ,który jej dał
Ona leżała na łóżku
-Witaj kochanie
-Odejdź tyle wczoraj na ciebie czekałam a ty mnie wystawiłeś,gdybyśmy się spotkali nie było by mnie tutaj
-Wiem zdaję sobie z tego sprawę,ale zapomniałem
-Zapomniałeś o mnie tak szybko! Wyjdź nie chcę widzieć cię tu więcej !
Chłopak wyszedł załamany przez swoją głupotę stracił miłość ukochanej,nie pozostało mu nic więcej jak wrócić do domu....
Dziewczyna rozpłakała się..
Po 2 dniach mogła wrócić do domu :)
-Witaj córeczko tak się o ciebie martwiliśmy !
-Nie mam ochoty z wami rozmawiać zerwałam z Robertem !
Po tych słowach rozpłakała się i poszła do pokoju
Płakała całą noc ,nikt nie mógł jej uspokoić.Następnego dnia Anita postanowiła ,że porozmawia z Danielem
Cześć Daniel
-Cześć o czym chciałaś ze mną porozmawiać
-O Robercie.Czy on kogoś ma na boku?
-Nie no coś ty oszalałaś! ON kocha tylko ciebie .Przez kilka dni nie chodzi do szkoły ,cały czas nie może wybaczyć sobie tego,że o tobie zapomniał .Mówi że to wszystko jego wina.
-Dzięki za informacje paa
Dziewczyna wybiegła i od razu poszła do Roberta.Cały dzień padało wszyscy mieli parasolki a ją to kompletnie ni interesowało chciała tylko zobaczyć Roberta.
Doszła do domu Roberta.Zadzwoniła dzwonkiem i czekała aż Robert jej otworzy.Po chwili drzwi otworzyły się .To był Robert.Anita była szczęśliwa że w końcu może go zobaczyć ,nie zastanawiając sie długo rzuciła mu się  w ramiona.Chłopak nie mógł uwierzyć w to ,że jego ukochana ściska go tak mocno i jest przy nim tak po prostu....

niedziela, 23 czerwca 2013

Rozdział 1

 Anita miała 17 lat była miłą spokojną dziewczyną,mieszkała w Warszawie uczyła się pilnie .Rodzice byli z niej dumni ,odbierała nagrody i miała iść do szkoły prywatnej.
Pewnego dnia wracając ze szkoły do domu spotkała Roberta.Nie chodził do jej szkoły ,gdy tylko ją zobaczył zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia.Postanowił ,do niej zagadać
-Hej jestem Robert a ty ?
-Cześć jestem Anita.Chodzisz do naszej szkoły?
-Nie rodzice się rozwiedli i przyjechałem tutaj z mamą i szukam dobrej szkoły .
-Aha a ile masz lat ?
-18 a ty? wiem ,że tak nie ładnie pytać o to dziewczyny ale po prostu jestem ciekawy.
-Spoko nie ma sprawy mam 17 lat .
-Może wyskoczymy na kawę dzisiaj o 19 ? -Zapytał Robert licząc na to,że dziewczyna się zgodzi
-Ależ oczywiście! Muszę już lecieć jak się spóźnię rodzice zaczną się martwić to do 19 PAA .
Dziewczyna była zachwycona Robert wydawał się taki miły ona także zakochała się w nim.
-Jest! udało mi się z nią umówić , żebym tylko tego nie schrzanił .
Anita nawet nie zdawała sobie sprawy,że tak szybko może się zakochać ....
Gdy wróciła do domu nie powiedziała o tym nic rodzicom tylko od razu pobiegła do swojego pokoju przymierzać ubrania na dzisiejsze spotkanie .
Po 2 godzinach była gotowa.Wyglądała olśniewająco .Miała długie brązowe włosy upięte w koka,oczy były lekko wymalowane na niebiesko.Miała ciemną karnacje .Ubrana była w niebieską sukienkę sięgającą do kolan i do tego piękny naszyjnik ze złota ,oraz czarne buty na szpilkach.Rodzice dopytywali gdzie idzie ,ona odpowiadała,że z koleżanką .
Po 30 minutach jazdy autobusem dotarła do kawiarni gdzie czekał już na nią Robert.Gdy ujrzał Anitę oniemiał .
-Ależ ty pięknie wyglądasz..
-Och dziękuje
Weszli do kawiarni on jak dżentelmen odsunął jej krzesło.Zamówili dwie kawy.Rozmawiało im się doskonale choć znali się tylko kilka godzin wydawało im się jakby znali się 10 lat.Oboje lubili muzykę klasyczna,śmieszyły ich te same żarty byli jak dwie krople wody.
Po udanym spotkaniu ,postanowili udać się do parku.
Było już po 22 więc park wyglądał pięknie.Usiedli na ławce ,Anita była szczęśliwa liczyła na to że Robert zrobi pierwszy krok.Nie myliła się ,po paru chwilach zaczęli się całować,oraz przytulać .Na dworze było chłodno ,watr wiał i rozwiewał włosy dziewczyny ,liście latały dookoła nich.Ta noc była dla nich magiczna.Gdy spojrzeli na zegarek było już po 23 .Anita musiała już iść.Robert odprowadził ją aż pod sam dom ,to spotkanie zakończyli pocałunkiem.